Nie mam pojęcia, czym są zimne telefony, ale wiem, że to jest praca dla mnie! Dlaczego? Bo będą mi płacić za spotkania, na które klient musi się wstawić, a wiadomo, że praca ze wstawionymi klientami to pikuś.
Martwi mnie tylko perspektywa ograniczenia kontaktów z osobami świeckimi w tej pracy, bo chyba to miał pracodawcy na myśli wymagając 'odpowiedniej klauzury' :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz